Robert Kubica pierwszy Polak jeżdżący w F1

Robert Kubica

Robert Kubica zadebiutował w 2006 roku w bolidzie marki BMW i od tamtej pory plasuje się w czołówce najlepszych kierowców na świecie. Robert Kubica jest także pierwszym i jedynym Polakiem, który stanął na najwyższym podium Grand Prix Formuły 1.

Jednak zanim został kierowcą F1, Robert Kubica zaczynał jako kierowca gokartów. 6-letni Robert Kubica usiadł po raz pierwszy za kierownicą gokarta i zaledwie 4 lata później zdobył Mistrzostwo Polski juniorów. Tytuł ten zdobywał sześciokrotnie. Jako 13-latek Robert Kubica wyjechał do Włoch, gdzie miał rozwijać swój talent. Robert Kubica nie zawiódł swoich opiekunów i rok później zdobył Mistrzostwo Włoch w kategorii juniorów oraz wicemistrzostwo Europy. Robert Kubica wygrywał również zawody w Monako, uważane za bardzo prestiżowe.

Zanim w 2005 roku Robert Kubica rozpoczął przygodę z Formułą 1, trenował w Formule A, Formule 3, jeździł w zawodach Formuły World Series by Renault. Swoje występy Robert Kubica zaliczać może do bardzo udanych, ponieważ aż 11 razy polski kierowca stawał na podium. Pod koniec 2005 roku Robert Kubica wziął udział w testach stajni Renault, a już po kilkunastu dniach Robert Kubica podpisał kontrakt z BMW Sauber. Początkowo Robert Kubica jeździł jako kierowca testowy, jednak w 2006 roku udało mu się wystartować w podstawowym składzie. Nie był to szczęśliwy debiut dla Roberta, ponieważ mimo, iż dojechał do mety jako 7, okazało się, że jego bolid ma niedowagę i został zdyskwalifikowany. Drugi start był bardziej szczęśliwy - Robert Kubica na torze w Istambule startował z 8 pozycji i zajął w rezultacie 12 miejsce, wyprzedając pierwszego kierowcę BMW Nicka Heidfelda.

Robert Kubica pierwszy raz zajął miejsce na podium na torze we Włoszech. Po bardzo dobrym wyścigu i kłopotach przeciwników, Robert Kubica dojechał do mety jako trzeci. Kolejnych wyścigów na torach w Szanghaju, Japonii, czy Brazylii Robert Kubica nie mógł już zaliczyć do tak udanych, jednak wciąż plasował się na dobrych pozycjach. Rok 2006 sprawił, iż Robert Kubica utwierdził swoją pozycję głównego kierowcy stajni BMW na następny sezon.

Sezon 2007 nie rozpoczął się szczęśliwie dla Polaka. Robert Kubica miał problemy ze swoim bolidem: z pierwszego wyścigu musiał się wycofać, drugi ukończył z bardzo słabym wynikiem. Dodatkowo w czerwcu podczas Grand Prix Kanady Robert Kubica miał poważny wypadek, podczas którego roztrzaskał swój bolid o betonową bandę. Wypadek wyglądał bardzo groźnie, mimo to Robert Kubica wyszedł z niego bez większych obrażeń. Po krótkiej rekonwalescencji Robert Kubica został dopuszczony do zawodów już pod koniec czerwca.
bahrajn_podium_kubica
Kolejne zawody Robert Kubica może zaliczać do udanych: 6 miejsce w Grand Prix Bahrajnu, 4 w Grand Prix Hiszpanii, 5 w Grand Prix Monako sprawiły, że Robert Kubica zyskiwał coraz mocniejszą pozycję oraz coraz większe rzesze fanów. Przez cały sezon 2007 Robert Kubica nie zawiódł swoich kibiców, dając z siebie wszystko.

Sezon 2008 także nie zaczął się dobrze, ponieważ Robert Kubica odpadł z pierwszego wyścigu w Australii po tym jak Japończyk Kazuki Nakajima wjechał w jego bolid. Kolejne zawody to już pasmo sukcesów. W Grand Prix Malezji, czy Monako Robert Kubica zajął drugie miejsce. W Bahrajnie Robert Kubica także stanął na podium zajmując miejsce 3. Podczas kilku wyścigów w sezonie 2008 Robert Kubica miał jeszcze kłopoty z pojazdem, ale generalnie rok 2008 Robert Kubica może zaliczyć do bardzo udanych. W klasyfikacji generalnej zajął 4 miejsce.

Sezon 2009 nie należał do udanych dla Kubicy i ostatecznie zajął 14 miejsce a BMW Sauber ogłosiło decyzję o wycofaniu się z Formuły 1. Robert Kubica w sezonie 2010 jeździł w zespole Renault F1. 6 lutego 2011 doznał ciężkiego wypadku w Rajdzie Ronde di Andora, który spowodował wielomiejscowe złamania kończyn i absencję podczas sezonu 2011 i 2012

Kubica_monako.jpg
Robert Kubica, młody Polak urodzony w Krakowie, nie zawiódł swoich fanów i dzięki niemu wyścigi Formuły 1 stały się jeszcze bardziej emocjonujące dla rodaków kierowcy. Robert Kubica stał się idolem, i to nie tylko młodzieży, ale przede wszystkim Robert Kubica udowodnił, iż marzenia, nawet te najbardziej odległe, potrafią się ziścić.